środa, 17 kwietnia 2013

Matura... kiedy sama podchodziłam do tego egzaminu ostatnią rzeczą o której myślałam, to to w co powinnam się ubrać, oczywiście oprócz faktu, że powinno to być coś b&w. Egzamin dojrzałości jednak może być jednym z pierwszych egzaminów świadomości samego siebie- a dlaczego nie? To zdecydowanie głębszy temat, niż może się wydawać, zwłaszcza jeśli mowa tu o ubraniu. Problem jednak jest naprawdę oczywisty. Dylemat jest prosty- co założyć aby: 1) czuć się swobodnie, 2) wpisać się w pewne obowiązujące normy dotyczące wyglądu, 3) umiejętnie ominąć normy...

4 komentarze:

  1. Ja też przed maturą myślałam w co się ubiorę :D
    zaproponowałaś całkiem fajny zestaw, z którego mogłaby skorzystać nie jedna maturzystka:)

    OdpowiedzUsuń
  2. No i znalazłam osobę,która zostawiła mi miły komentarz :) a co do zdjęć.. na tej stronie coś nie można ich dodać :)
    www.mojamisia.bloa.pl

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak dobrze, że mam to za sobą! A ta torebka- boska!

    OdpowiedzUsuń
  4. Matura przede mną, jeszcze rok. Ale zestaw świetny! <3 Buty, buty, buty! <3

    OdpowiedzUsuń